czwartek, kwietnia 10, 2003

"Godziny"

Obejrzałam "Godziny"...niesamowity film, stał mi się od razu bliski i chwycił mnie za serce,a szczególnie Virginia...magia, smutek, kamień w kieszeni...ona leżąca pośród kwiatów i patrząca w martwe oko ptaka...


A dziś rano skończyłam "Godziny" M. Cunninghama...piękne słowa o prostych rzeczach.

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...